And on the sixth day god created MANchester
poniedziałek, 04 lipca 2011

Pierwszy weekend Manchester International Festival nas nie zawiódł. W piątek byłyśmy w Palace Theatre na Dr Dee.

John Dee to wyjątkowa postać z XVI wieku, matematyk, astronom, astrolog, okultysta, doradca Elżbiety I, jeden z największych uczonych tamtych czasów wiele lat spędził próbująć rozmawiać z aniołami. Dee nie rozdzielał swoich badań z dziedziny matematyki i magii, chciał połączyć wiedzę z róznych dziedziń by zrozumieć istoty boskie.

Damon Albarn, wokalista Blur i Gorillaz stworzył operę, króra opowiada o burzliwym  życiu Dr Dee.

Trailer:

<iframe width="560" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/fZwylrFQ5As" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>

Na stronie BBC mozna posłuchać jak Damon Albarn śpiewa gościnnie w Andrew Marr Show  jeden z utworów przedstawienia.

John Dee pod koniec swojego życia mieszkał w Manchesterze. Po śmierci Elżbiety I stracił swoją pozycję i przez kilka lat pracował jako stróż w Chetham's School, wtedy Christ's College. Pozostała po nim pamiątka. Na stole w bibliotece pozostał znak, podobno wypalony przez kopyto szatana, którego przywołał Dee szukając porady i wiedzy tajemnej. Ciekawe czy w tej samej sali spotykali się Karl Marx i Friedrich Engels..

W sobotę miałyśmy okazję przyjrzeć się stolikowi podczas koncertu Aliny Ibragimovej. Ja kopyta nie dojrzałam (nawet mimo patrzenia przez lupę), ale z drugiej strony, kto wie jak wygląda szatańskie kopyto...